125.







Pobawiłem się koszulkami, kilka nawet nieźle wyszło, z reszty można się pośmiać. Na pewno wykorzystam jeszcze ten motyw w kilku projektach.

124.

Na wypadek gdyby następny trzeźwy wieczór nastąpił dopiero po świętach, dodaję już teraz. Tymczasem.




121.

konsekwentnie, sparta, choć pomału, małe kroczki stawiam, strach, wczoraj pójdę dalej



112.

Chyba to trochę zbyt skomplikowane (znowu), w związku z czym obawiam się fali  niezrozumienia, za co od razu przepraszam - siebie. Mimo wszystko najlepszego chłopaki.



111.












110.

Muszę zmienić moje  podejście do konkursów. Po raz kolejny już odpuściłem sobie i namazałem tylko kilka wstępnych idei (widać poniżej). Przede wszystkim jednak - trzeba pamiętać o deadline'ach.












109.

Dwa postery, jeden młody drugi stary, który który chyba widać.





108.

takie sobie dziwolągi ze szkicownika. Nie potrafię pisać na blogu tego co myślę, wiedzcie tylko, że "to" myślę i gdybym potrafił to właśnie bym się tym z wami podzielił. W konsekwencji mojej niekompetencji zmuszeni jesteście "tylko" do patrzenia. Póki co.