152.

Nieudany, ciekawy eksperyment zawsze pozostanie ciekawym eksperymentem. Oto i jest. Przypomniałem sobie podstawy flasha, teraz można się zabrać za coś co nie wygląda jak dzieło gimnazjalisty. Nie umniejszając gimbusom. Im mniej czasu żeby ćwiczyć tradycyjny warsztat tym bardziej chce mi się szaleć czysto graficznie. To się może źle skończyć. Czy przebije się przez mury poznańskiego ASP? Może zapytam Nostradamusa?