183.



Tak wiele chcemy, a tak niewiele potrzeba do szczęścia. Próbujemy kupić coś, co dostępne jest za darmo, dziwiąc się, że taki zapełniający życie nonsens rodzi frustrację. "Ludzie... aż dziwne, że jeszcze istniejecie". Tyle sprzeczności, nic już nie rozumiem - niezgłębiona tajemnica, piękno abstrakcji